6 listopada 2000 roku biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Adam Dyczkowski podczas uroczystej intronizacji, zawierzył miasto i gminę Świebodzin opiece Chrystusa Króla. Stąd pomysł.
W 2001 roku ks. kanonik Sylwester Zawadzki (do niedawna proboszcz parafii - sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie) rozpoczął działania zmierzające do wybudowania w Świebodzinie pomnika - wotum wdzięczności za opiekę Bożą.

Zanim wykrystalizowała się koncepcja budowy pomnika, było kilka różnych pomysłów, m.in. budowa bramy, 
ale pojawiła się rozterka, z której strony miasta ją wybudować.  Potem była propozycja, aby postawić ogromny krzyż, tylko taki był już na Giewoncie.  Jesienią 2001r  w małej wiosce niedaleko Świebodzina powstaje pierwsza wizualizacja podczas której zaprezentowano koncepcje "przeskalowanej rzeźby Chrystusa" i od tej pory wszystko stało się jasne. .

  
  
"Uznaliśmy, że do tej intronizacji Chrystusa Króla lepiej pasuje figura, bo ona dotyczy osoby, a nie tylko krzyża i podjęliśmy decyzje budowy pomnika Chrystusa Króla" - mówił ks. prałat Zawadzki.

Pierwszym etapem był zakup gruntów na obrzeżach Świebodzina. W maju 2005 roku rozpoczęły się prace ziemne związane z usypywaniem wzniesienia. W następnym roku na kopcu został umieszczony pierwszy, 14-metrowy szkielet pomnika. W kolejnych miesiącach podwyższano wzniesienie i powstawały fundamenty.  Międzyczasie zlecono wykonanie modelu i kolejne dwa lata trwały poszukiwania wykonawcy statuy... 
Z początkiem 2008r prace nabierają tempa, rozpoczęto burzliwe dyskusje nad sposobem wykonania pomnika. Pojawiały się pomysły blachy miedzianej, poliestru, betonu. Ostatecznie pod koniec stycznia wybrano  technologie jachtów z siatkobetonu pana mgr.inż. Bogdana Małolepszego.

CDN.
 (opracowanie własne)





facebook

Wszelkie prawa zastrzeżone - stafiniak.com.pl  Jakiekolwiek wykorzystywanie bez pisemnej zgody autora jest zabronione.  


stat4u